I can't help it but I enjoy reading this kind of posts on blogs. And here are some completely random facts about me :
- I'm terribly scared of rats . It has been my phobia since I was a child. I think I started because of some film I saw when I was little.
- I'm fond of dancing, especially salsa . My husband and I often dance at home.
- A film that I watched many times and always makes me cry is "Life is Beautiful".
- I spent half a year in Helsinki on Erasmus .
- I have a recurring nightmare in which I have to take an exam in the subject I didn't know that existed.
- I pierced ears very late, at the age of 26 years , when it occured to me that it would be nice to wear earrings for my wedding .
- I still remember some poems and large parts of books I liked when I was a child.
- My favorite song since I was 10-11 years old has been "Always" by Jon Bon Jovi .
- I like to eat practically everything except celery , Brussels sprouts and junk food (although I like pizza and French fries ). I have a weakness for all kinds of cakes, especially birthday cakes.
- Strangest ( from our European perspective ) dish that I ate was a roast guinea pig that I tried in Peru. In South America, guinea pigs are not pets but livestock and their meat, which is considered a delicacy . But for me it seemed too greesy. Besides, I tried not to look at what I was eating ;)
No puedo evitarlo , pero me gusta leer este tipo de entradas en los blogs. Así que hoy os traigo 10 hechos completamente aleatorios acerca de mí:
- Tengo un miedo terrible de las ratas. Ha sido mi fobia desde que era peque. Creo que empezó a causa de alguna película que vi cuando era niña.
- Soy aficionada al baile, especialmente salsa. Mi marido y yo bailamos a menudo, incluso en casa.
- La película que he visto muchísimas veces y siempre me hace llorar es "La vida es bella" de Roberto Begnini.
- Me pasé medio año en Helsinki en el Erasmus .
- Tengo una pesadilla recurrente en la que tengo que tomar un examen en la asignatura que no sabía que existía .
- Me perforé las orejas muy tarde - con 26 años, cuando se me ocurrió que sería bonito ponerme pendientes para mi boda .
- Todavía recuerdo algunos poemas y una gran parte de los libros que me gustaban cuando era una niña.
- Mi canción favorita desde que tenía 10 o 11 años es "Always" de Jon Bon Jovi.
- Me gusta comer prácticamente de todo, aparte del apio , la cola de Bruselas y la comida basura( aunque me gusta la pizza y las patatas fritas ) . Tengo una debilidad por todo tipo de pasteles , especialmente las tortas.
- Lo más extraño ( desde nuestra perspectiva europea) que he comido fue un cobayo asado que he probado en Perú. En América Latina, los cobayos no son mascotas. Su carne que se considera una delicia. Pero a mí me parecía demasiado grasienta. Además, traté de no mirar lo que estaba comiendo ;)
Pamiętacie z dzieciństwa taką zabawę "Złote myśli"? W rożnych formach jest ona obecna dzisiaj w blogosferze. Nie jestem fanką łańcuszków, ale nic nie poradzę na to, że lubię czytać tego typu wpisy ;) Może Wy też. A zatem, oto garść całkowicie przypadkowych informacji o mnie:
- Panicznie boję się szczurów. To moja fobia od lat. Chyba zaczęła się od jakiegoś filmu, który widziałam w dzieciństwie. Szczury, które widziałam w realnym życiu można by policzyć na palcach jednej ręki, ale lęk pozostał.
- Bardzo lubię tańczyć. Szczególnie salsę. Z mężem tańczymy ją często - nawet sami w domu.
- Film, który oglądałam wiele razy, i który za każdym razem tak samo mnie wzrusza to "Zycie jest piękne" Roberta Benini.
- Mam powtarzający się senny koszmar, w którym mam zdawać na studiach egzamin z przedmiotu, o którego istnieniu nie miałam pojęcia ;)
- Przekłułam uszy bardzo późno, bo w wieku 26 lat, kiedy to doszłam do wniosku, że fajnie byłoby założyć kolczyki na swój ślub.
- Jako mała dziewczynka uwielbiałam "Szelmostwa Lisa Witalisa" i do tej pory znam na pamieć dużą część tekstu.
- Moją ulubioną piosenką, od kiedy skończyłam 10-11 lat jest "Always" Jona Bon Jovi.
- Lubię jeść praktycznie wszystko oprócz selera, brukselki i fast foodów (chociaż pizzę i frytki lubię). Mam słabość do wszelkiego rodzaju ciast, a szczególnie tortów.
- Spędziłam pół roku w Helsinkach na Erasmusie.
- Najdziwniejsze (z naszej, europejskiej perspektywy) danie, które jadłam to pieczona świnka morska, której spróbowałam w Peru. W Ameryce Południowej świnki morskie to nie domowi pupile, a zwierzęta hodowlane, a ich mięso uchodzi za przysmak. Mnie jednak wydało się ono zbyt tłuste. Poza tym starałam się jeść, nie patrząc na talerz ;)
Tengo que reconocer que a estas alturas (el sexto mes del embarazo) una empieza a sentirse más y más limitada a la hora de vestirse. Menos mal que las prendas oversize siguen de moda ;)
Jeszcze tylko słówko na temat stroju. Moje opcje w tym zakresie robią się coraz bardziej ograniczone (6-ty miesiąc!). Ale na szczęście panuje moda na oversize ;)
Wearing: Secondhand shirt, Promod tunic, Bershka jeans, Sfera bag, New Look flats
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)