The blogosphere and glossy magazines are full of tips. "Every woman should have in her wardrobe ..." "This season you must have ...", "If you didn´t wear it for a year, get rid of it" "This is timeless!", "Always/never wear a handbag and shoes in the same color ", etc, etc. I'm deeply against this kind of advice. For instance, I should have a white shirt in my wardrobe because it supposedly goes with everything and it's timeless. Perhaps, but not for me. Since I was a child I haven't liked white, collared blouses and I can live without them (it would be difficult without at least one "little black dress" or a trench coat, though). Getting rid of clothes I didn't wear for a year? I would have significantly more free space in my wardrobe. That's for sure. But I would almost certainly regret it after a month or two because something that I threw out would go perfectly with other clothes. Besides, I have lots of items that tell some stories-new collections wouldn´t replace them. What about shoes and handbags? Should their colours match or not? As we want. In the past they always had to match. Now they shouldn't. But who cares? If we don't hold to so many rules anymore, why shuld we estblish another one. And which statements about fashion are you against?
La blogosfera y las revistas de moda están llenas de consejos. "Cada mujer debe tener en su armario ..." "Tienes que llevar ..." "¡Esto es atemporal!", "Si no te lo has puesto en un año, deshazte de ello", "Siempre / nunca lleves un bolso y los zapatos en el mismo color ", etc, etc Estoy profundamente en contra de este tipo de consejos. Por ejemplo, debería tener una camisa blanca en mi armario porque supuestamente va con todo y es atemporal. Tal vez, pero no para mí. Desde que era peque no me han gustado blusas blancas con cuello y puedo vivir sin ellas (sin embargo, podría ser difícil sin por lo menos uno "pequeño vestido negro" o una gabardina). ¿Debería deshacerme de la ropa que no llevaba un año? Tendría mucho más espacio libre en mi armario. Eso sí. Pero seguramente me arrepentiría de haberlo hecho después de un mes o dos al darme cuenta de que esta prenda iría perfectamente con otras más. Además, tengo un montón de prendas que ya llevan años en mi armario y cada una tiene su historia. Las nuevas colecciones no podrían reemplazarlas. ¿Y los zapatos y los bolsos? ¿Sus colores deberían coincidir o no? Si nos gusta que coincidan, ¿por qué no? En el pasado siempre tenían que coincidir. Ahora - no. ¿Pero por qué no? si así a veces nos gusta. ¿Y vosotras, ¿con que consejos sobre la moda y estilo no estáis de acuerdo?
Blogosfera i kolorowe pisma pełne są porad stylistek. "Kazda kobieta powinna mieć w szafie...", "Postaw na...", "Musisz to mieć", "To jest ponadczasowe!" "Nie założyłaś danej rzeczy przez rok? Wyrzuć ją!", "Zawsze noś/nigdy nie noś torebki i butów w tym samym kolorze" itp, itd. Tego typu rady budzą mój wewnętrzny sprzeciw i staram się je omijać szerokim łukiem. Powinnam mieć np białą koszulę, bo będzie pasować do wszystkiego, a w ogóle jest po-nad-cza-so-wa. Ja jednak białych bluzek z kołnierzykiem nie lubię od dziecka i świetnie mogę się bez nich obyć (natomiast bez chociaż jednej "małej czarnej" i trencza byłoby mi trudno). Miałabym się pozbyć rzeczy, których nie nosiłam przez rok albo dłużej? Moja szafa by się na pewno przerzedziła, ale pewnie za miesiąc-dwa, może za pół roku, żałowałabym, że pochopnie oddałam coś, co by mi teraz pasowało idealnie do innych ubrań (co nie znaczy, że nie robię czystek w garderobie co jakiś czas, ale staram się rozdawać rozważnie). Mam rzeczy, do których wracam po długim czasie, nawet po latach, bo mają swoją historię, może nawet "duszę". Nowe kolekcje by ich nie zastąpiły. Buty i torebki-jakie nosić? Takie, jakie chcemy. Kanonem elegancji było kiedyś dopasowanie kolorem torebki i butów. Teraz jest jest to passé. Tylko czy należy się tym przejmować? Skoro nie trzymamy się już sztywnych reguł to po co w takim razie narzucać kolejną: o butach i torebce zawsze w innym kolorze. A Wy, z jakimi wyświechtanymi frazesami na temat mody i stylu się nie zgadzacie?
Wearing: Promod blazer, No name top (old), H&M trousers, Parfois bag, Lefties belt
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

